Rytuały

Okazuje się, że są ludzie, którzy podobnie myślą i piszą a nawet w sposób szczególny potrafią wskazać to, co nas gryzie. Natrafiałem w sieci już dużo wcześniej zanim włączyłem swojego bloga na stronę „Antylicho” na której pozostawiałem swój ślad (zresztą i nie tylko na tej) a to tylko dlatego że nie ma na niej typowej pompatycznej treści ale zwykłe autorskie przemyślenia skłaniające do dyskusji. Dyskusji, której jest brak, ponieważ widzę, że jakoś ludziska nie garną się do wypowiedzi, ale….w tym artykule owszem. Autor, którego być może zbyt pochopnie podsumowałem w swoim grafomańskim tekście „Świnia” przedstawia całkiem inne podejście do rytuałów i to takich, które towarzyszą nam (czyli i mnie również) każdego niemal dnia. Uśmiałem się po pachy czytając, jakie to zagrożenia mogą nieść rytuały dnia codziennego dla zwykłych „zjadaczy chleba.” Tytuł mówi już sam za siebie „Rytuały zagrożenie społeczeństwa” lecz…. szkoda że komentarze są już w nim zamknięte ponieważ dopisałbym coś od siebie. Pikanterii dodaje jeszcze fakt, że „Antylicho” w necie zostało okrzyknięte „sektą”.

Bardzo ciekawie przedstawiony jest temat wierzeń i religii w artykule „Społeczne znaczenie religii ” znajdujący się na stronie „Bryk”  który również warto przeczytać ponieważ jest związany z rytuałami dnia codziennego. „Istnieje bardzo wiele definicji określających istotę religię. Najogólniej jednak możemy opisać religię jako system wierzeń i rytuałów, dotyczących obszaru świętości

Reklamy

5 Komentarzy

  1. Niestety zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie niezadowolony z czegoś lub kogoś. Antylicho jest serwisem lub portalem (sam nie wiem) gdzie publikowane są artykuły różnych osób i to się chwali. Być może komuś zależeli za skórę i dlatego w internecie nagłośniono, że są sektą, ponieważ sama nazwa „Sekta” (a raczej ocena) jest straszakiem a ludzie zamiast zobaczyć, z czym mają rzeczywiście do czynienia słuchają, czytają takie bzdury i powielają dalej. Nasuwa się tutaj takie jedno spostrzeżenie. Gdyby takich właśnie serwisów byłby więcej to i ezoteryka inaczej by była odbierana przez społeczeństwo. Inne działania i inne podjeście. Drugim serwisem, który warto odwiedzić jest „Cudowny Portal” i oprócz Antylicho tam właśnie zaglądam, ponieważ artykuły są wyważone bez zwykłego jarmarcznego krzyku tak jak pan wcześniej wspomniał. Przedstawił pan dwa ciekawe artykuły i dwa odrębne zdania w tym samym lub podobnym temacie. Rzeczywiście warto je przeczytać.

    • Przecież to jasne jak słońce. Są to miejsca gdzie występuje więcej niż jeden autor czyli społeczność. Czytałem w necie że „Cudowny Portal” również miał jakieś tam problemy a to chyba dla tego że jak więcej niż jeden człowiek działa w necie to już nie jest dobrze dla innych. To już jest duża konkurencja bo jak zwykle wszystko sprowadza się do konkurencji i nic więcej.

  2. Drogi panie nie wiem jak znosi to pańska kobieta, ale jakby do mnie mój mąż mówił „stara” to bym go z domu wyrzuciła na zbity pysk. Trochę szacunku dla kobiet „mój kochany” Antylicho zostało okrzyknięte sektą, ponieważ łamią oni tabu i nimb tajemniczości, który otacza tą pożal się Borze ezoterykę. Opisują swoją pracę. Przedstawiają fakty i to być może wszystkich gryzie. Ich artykuły na temat zdrowia mogą rzeczywiście przyprawić o zawrót głowy. Zawsze zwalczana jest opozycja dostępnymi środkami tak jak w polityce. Proszę poszperać trochę w internecie a zobaczy pan, że takich społeczności jest zaledwie parę. Reszta to tylko reklama siebie i własnego produktu, która nie daje nic oprócz straty czasu.

    • Pani Marto bez przesady proszę. Moja „stara” mówi do mnie „stary zrób to a tamto” i wszystko jest dobrze i bez problemów. U innych starszych małżeństw też tak bywa więc proszę mnie tutaj nie wmawiać że traktuję swoją stara poniżej kobiecej godność. Nie będę jej wymieniał z imienia i nazwiska w necie bo po co ale dla zaspokojenia pani ciekawości mówię do niej również kochanie, szczurzyco, kotku albo jak jest niegrzeczna flądro a teraz ona po przeczytaniu charakterystyki astrologicznej mówi do mnie ty świniaku 🙂 i wcale się nie obrażam. Ma pani rację że opozycja jest zwalczana dowolnymi środkami a internet jest takim przykładem tylko wie pani co. Niektórzy internet traktują jak świat rzeczywisty i gdyby tak było to o zgrozo pani również jest w sekcie ponieważ napisała pani u mnie komentarz. Czyli wstąpiła pani do mojej sekty blogowej. Proszę swojego męża (jeśli się on zwróci do pani „stara”) nie wyrzucać na zbity pysk ponieważ jak będzie miał obity to żadna kobieta później go nie zechce.

  3. Przykro mi Anty – wędrowcze ale posługujesz się mailem który jest podobny do adresu pana Jakuba Sztajbera ale nie takim samym dlatego twój komentarz nie został zatwierdzony. Ostrzegał on już wcześniej że ktoś się za niego podaje więc nic z tego.


Sorry, the comment form is closed at this time.

Comments RSS TrackBack Identifier URI