Manipulacja Szatana

Pierwsza manipulacja odbyła się już na samym początku istnienia człowieka. Osoby, które potwierdzają, że są wierzącymi pamiętają z pewnością obraz przedstawiający Ewę, która daje jabłko Adamowi. Owoc zakazany, który wywołał gniew Boży, lecz został on skosztowany po manipulacji, jakiej dokonał Szatan pod przebraniem w węża. Całość jednak nie trzyma się kupy, ale …..zobaczymy dlaczego.

Szatan władczy i mocny (tak jest przedstawiany jako przeciwność Boskiej dobroci i miłości) przybierając postać węża kusił Ewę do skosztowania zakazanego owocu. Dokonał manipulacji, która później jako nawyk i ludzka przywara poprzez „geny” została przekazana swoim dzieciom aż do czasów obecnych. Niemniej jednak po drodze manipulacja przeistoczyła się w psychomaniupulację, ale … o tym innym razem. Tutaj zatrzymajmy się na chwilę, ponieważ zdarzenie jest bardzo istotne a nadewszystko zachowanie szatana jest nie takie, jakie być powinno. Ostatecznie można przyznać, że jabłko nigdy nie pada daleko od jabłoni, dlatego szatan dla swych niecnych zamiarów wybrał Ewę, ale dlaczego musiał się przebierać? Nikt jakoś do tej pory na to nie zwrócił uwagi. Przecież szatan władca ciemności mógł od tak opętać swoją ofiarę bez żadnej zmiany kostiumów i bezsensownego przebierania. Jednak nie. Postarał się, aby powyższy akt posmakowania owocu zakazanego stał się na tyle okazały, że od tamtej pory stał się natchnieniem dla poetów i wszelkich malarzy w tym i pokojowych. Pomijając samo przebranie się szatana mamy do czynienia z następną manipulacją faktami, ponieważ nikt nie zaświadczy autorytatywnie, że w raju rosła jabłoń, która rodziła owoce zwane jabłkami. Gdyby nawet tak było to dla osób, które poszukują miejsca zwanego rajem ten fakt zawęża teren poszukiwawczy. Przecież nie wszędzie rosną jabłonie a z pewnością nie tam gdzie panowie naukowcy umiejscawiają narodziny człowieka. Oczywiście można również powiedzieć, że malarz malujący pierwszy akt zdrady rodzaju ludzkiego wobec Boga namalował obraz pod wpływem natchnienia i jabłko jest tylko symbolicznym przedstawieniem zakazanego owocu. Oczywiście, że tak może być, lecz nie możemy również zapomnieć o tym, że zostało to wszystko skrzętnie zapisane. Oczywiście nie od razu, ponieważ w raju nie było obserwatora, który by całe zdarzenie widział i od razu on-line przekazywał do internetu. Stało się to o wiele później, ale….symbol pozostał. Przyglądając się jednak obrazom, które dokumentują manipulacje szatana zauważyłem jednak, że samo jabłko i szatan przebrany za węża są tak jakby na drugim planie. Pierwszy plan to raczej przepiękna kobieca nagość Ewy i trochę przychudego Adama. Adam nie zwraca uwagi na jabłko a raczej no coś, na co normalny mężczyzna w takiej sytuacji by się pokusił i z pewnością to tutaj zaczyna się problem. Gdyby szatan opętał Ewę być może Adam nie zwróciłby na nią uwagi, ponieważ podczas opętania (z tego, co czytałem) niektórzy lewitują, mówią obcym głosem lub wymiotują jakimiś przedmiotami. Słowem. Odraza. Dlatego taki chytry plan przebrania się szatana i jego sukces zwieńczony hm …hm…. Cóż. Natury nie da się oszukać i od tej pory zaczyna się rozwój rasy ludzkiej a dzięki temu ja sam jestem również na tym świecie. Teraz rozumiem, dlaczego nagość i pornografia są zakazane.

Jaki jest z tego morał: każdy z nas może dowolnie zinterpretować to, co widzi, czyta bądź robi i przedstawić w sposób właściwy tylko dla siebie? Manipulacja zaczyna się wówczas, gdy grupa ludzi chce przekonać innych do słuszności swoich idei bez możliwości zadania zwykłego pytania „dlaczego?” a tym samym dokonania własnego wyboru. Dla słuszności sprawy bądź idei nawet, gdy nie jest to poparte żadnymi dowodami a pozostaje jedynie wiarą że tak jest lub było. Tak samo Szatan przebrany za węża kusił człowieka ale nie oznacza że był lepszy od Boga.

M.R

Reklamy

6 Komentarzy

  1. Zgrabnie przedstawiona historyjka daleka od ideału, ale zawsze jakaś. Widzę, że poddaje pan w wątpliwość lub wskazuje pewne wątpliwości w przyjęte dogmaty. Dobrze, że tak jest, ponieważ każdy z nas nawet ten wierzący nie powinien się zachowywać jak „ociemniały” i zgadzać się ze wszystkim. Tylko wie pan, co? Dlaczego jest taki krzyk wymierzony w stronę kościoła? Przecież nikt nikogo obecnie nie zmusza, aby być katolikiem. Jak ktoś nie chce to nie i już? Dlaczego przedstawił pan Adama jak wychudzonego męskiego odpowiednika to tego nie wiem? Przecież na obrazach jest atletycznie zbudowany.

    • Panie Marcinie historyjka jak każda. Lepsza lub gorsza ale inna. Tak jak wszystko można dowolnie przedstawić. Sam również nie wiem dlaczego taki krzyk się podnosi co do kościoła ponieważ nikt nikogo nie zmusza aby tam się być. Oczywiście jak się jest podrostkiem to wiadomo rodzice i presja robią swoje ale później każdy może zrobić co chce. Dla mnie prywatnie to zwalanie winy na kogoś innego. Człowiek dorosły sam podejmuje decyzję i może pójść i zrobić co chce. Co do Adama. Cóż. Mając 165 i 100 żywej wagi dla mnie jakiś taki przychudy jest.

  2. Być może krzyk przeciwko KK to krzyk rozpaczy, ponieważ obecnie widać jest, że człowiek jest zagubiony. Szuka i szuka czegoś innego, ale jednak w dalszym ciągu to nowe jest oparte na tym starym. Na obietnicy i to w dodatku bez pokrycia. Obietnica odkupienia swoich grzechów nęciła wszystkich jak dobra przynęta ryby. Notabene znak rozpoznawczy pierwszych zanęconych i oszołomionych. Mimo upływu lat i zmiany przynęty coraz wyraźniejszy widać rozłam pomiędzy instytucją a owieczkami, które były tylko narzędziem. Niestety widać jest, że każdy z nas musi w coś wierzyć, aby żyć. Obecnie wiara w to, że będzie lepiej trzyma nas przy życiu, dlatego tak kurczowo się chwytamy wszelkich obietnic lepszego. Udowadniają nam to wybory, ponieważ stojąc przed urną wyborczą wybieramy tego, kto więcej lub ładniej obiecuje.

    • Człowiek zawsze szuka tego na kogo może zwalić swoje porażki. Sama wiara nie jest wystarczająca aby żyć. Trzeba jeszcze coś robić. Tylko czego człowiek szuka to niestety nie wiem. Być może szuka prawdy ale czy ktoś dzisiaj wie jak jaka jest prawda. Czy ta prawda na coś się przyda lub jest potrzebna komukolwiek. Na przestrzeni dziejów ludzkości widać niestety że wolimy dobre kłamstwo od prawdy której nie możemy zaakceptować. Proszę sobie wyobrazić co to by było gdyby okazało się ze to wszystko jest niczym. Trzeba by było wszystko zaczynać od nowa. Czy komuś się będzie to podobało. Bynajmniej.

  3. „Manipulacja zaczyna się wówczas, gdy grupa ludzi chce przekonać innych do słuszności swoich idei bez możliwości zadania zwykłego pytania „dlaczego?” No właśnie. Dziwię się że jak rozpoczynają się dyskusje na temat wiary, kościoła i tym podobnych tematów to zaraz słyszy się – to nie wypada albo tego nie wolno. Dlaczego. Przyjmowanie wszystkiego na wiarę bo tak należy nie jest dobre. Czyżby wszystkim zależało na tym aby wychowywać „ślepców’ a nie ludzi którzy posiadają rozum??

    • No właśnie. Być może chodzi tutaj aby ludzie nie mogli sami myśleć tylko przytakiwać, kiwać głową a tych co tupią nogami lub zadają pytania to wysyłać?? tylko gdzie. Na Syberię to teraz jeździ się na wczasy. Może na marsa.


Sorry, the comment form is closed at this time.

Comments RSS