Przybysze z Plejad

Plejadanie

Plejadanie

11 września 2012 roku. Pojazd Plejadan poruszając się z 144 prędkością światła zbliżał się do ziemi. Zamrożeni w ciekłym azocie Plejadanie leżeli uśpieni czekając na moment rozmrożenia. Miało to nastąpić w monecie, kiedy ich pojazd minie Jowisza. Właśnie zbliżała się już ta chwila, gdy nagły pisk hamulców pojazdu kosmicznego oraz głośne buczenie alarmu kolizyjnego zmusiło główny komputer do awaryjnego przebudzenia śpiących Plejadan.

– Co jest do cholery zaklął, po plejadańsku kapitan statku „Ark” kiedy otworzył oczy?

– A miałem taki piękny sen – westchnął „Ka” główny mechanik.

– Co mogło się tobie śnić w ciekłym azocie – zgromił go „Noe” kucharz pokładowy.

Mam to w d…. zaklął w rodzimym języku autor powieści. Do roboty darmozjady dodał jeszcze Mirosław Rynkowski zabierając się do dalszego klepania w klawiaturę. Będą mi tutaj marudzić a koniec świata się zbliża zamamrotał jeszcze pod nosem.

– Dobra już dobra – wyrzucił z siebie „Ark” machnąwszy ręką. Tylko mi tutaj nie narzucaj za dużego tempa, bo sam wiesz, że Plejadanie nie lubią ciężko pracować.

– Cicho, bo coś przez radio nadają – krzyknął w myślach „Ka”

– Czyś ty oszalał cymbale – krzyknął „Noe” Radia już nie mamy, od stuleci. Puknij się w tą swoją plejadańską makówkę. Przecież od wieków porozumiewamy się telepatycznie.

– To w takim razie jak autor nas słyszy – zapytał „Ark” dowódca, Plejadanskiego statku.

– Przecież on nas nie słyszy tylko o nas pisze, dlatego wie, co mówimy przekazał telepatycznie „Ka” do reszty załogi.

– Cicho – krzyknął „Noe”. Rzeczywiście coś słychać.

Autor powieści ezoterycznej zmarszczył czoło. Co to za kosmiczne barany? Jak napisałem że porozumiewają się telepatycznie to powinni tak robić. Coś trzeba zrobić, aby Plejadanie zaczęli czytać scenariusz, bo jak tak dalej będzie to nikt nie uwierzy, że na świecie są kosmici.

Trójka Plejadan podeszła do kokpitu statku kosmicznego. Okazjo się, że statek stoi przed jakimś olbrzymim szlabanem a to, co było słychać to komputerowe tłumaczenie nadawanego sygnału z boi sygnalizacyjnej.

Planeta Ziemia wita kosmicznych gości. Jesteście tutaj mile widziani i witani w pokoju. Prosimy o przesłanie numeru PESEL oraz okazanie paszportów.

– Co jest do cholery – zaklął po plejańsku „Ark” Przylecieliśmy ratować ziemię a tutaj jakiegoś numeru PESEL od nas żądają?

Macie 30 sekund na przesłanie numeru PESEL – dało się słyszeć z głośników komputera pokładowego.

– Ja bym tam wysłał numer statku wykrzyknął wesoło „Ka”

Nie czekając na decyzję kapitana statku kucharz pokładowy „Noe” wystukał w klawiaturę numer rejestracyjny gwiezdnego statku Plejadan i posłał sygnał w gwiezdną przestrzeń.

Nie ma takiego numeru PESEL w naszej ewidencji, dlatego nie możemy naliczyć podatku VAT za korzystanie z gwiezdnych autostrad. Uznajemy was za szarą strefę i intruzów, którzy naruszyli naszą ziemską przestrzeń. Proszę poczekać na policję, która przybędzie za chwilę i wyjaśni całą sytuację a w razie odmowy…..

– W nogi – krzyknął w myślach „Ark” dowódca statku. Wzięli nas za tych łobuzów „szaraków” dodał jeszcze wciskając czerwony przycisk startu gwiezdnego statku.

Przeciążenie 144 G wcisnęło ich w fotel i zaparło dech w piersiach nie pozwalając im mówić. (Choroba?! Sam zapomniałem, że Plejadanie porozumiewają się telepatycznie)

Pierwszy odezwał się telepatycznie „Noe”

– Zdrowo porąbani są ci Ziemianie. Nie dosyć, że przelecieliśmy tyle parseków, aby ich ratować a oni biurokrację sobie uprawiają.

– Szkoda gadać powiedział na głos „Ark” (cicho!! krzyknął autor powieści ezoterycznej). Ano tak – dodał telepatycznie „Ark” Zostawmy tą niebieską planetę bo niedaleko jest Wenus .

– To jest dobra myśl – potwierdził w myślach „Ka” Tam są super Wenusjanki – dodał jeszcze wspominając ostatnią przygodę z jedną z nich.

Statek Plejadan wykonał zwrot kierując się w stronę Wenus. Przybyły jak zwykle za późno policyjny statek zastał na miejscu tylko antygrawitacyjne opary statku Plejadan. Kapitan policji odnotował w notesie. Intruzi uciekli, ponieważ nie chcieli zapłacić podatku VAT za korzystanie z gwiezdnych autostrad. Kapitan nie wiedział, bo i skąd mógłby przypuszczać, że to dopiero początek całej opowieści.

Ciąg dalszy „Plejadanie i kosmiczne jaja

M.R

Reklamy

7 Komentarzy

  1. Trochę przyszlifować, dopisać tak ze 300 stron tego i będzie wyśmienita ksiązka! Sci-fi humor połączony z wyśmianiem się ze wszystkich tych, którzy wierzą w spiski związane z istotami z innych planet.

    • Tak jak napisałem. Ciąg dalszy nastąpi i tak będzie. Każdy może napisać sobie dowolny scenariusz a później chodzić od drzwi do drzwi pukając i przedstawiając to co się wymyśliło jak prawdę absolutną. Oczywiście że nie oznacza to że wieści z internetu są nieprawdą lub fikcją literacką. To nie o to chodzi. Mnie natomiast zastanawia że jak zwykle jest ktoś wybrany do przedstawienia jakiejś idei która jest dana tylko jemu. Obca cywilizacja gdyby chciała bo ponoć ma taką zaawansowaną technikę w najwyższej oglądalności telewizji podała by taką informację do wszystkich ziemian. Czy jest to możliwe? Oczywiście że jest ponieważ za komuny sygnał „Wolnej Europy” był zagłuszany przez komunistów. Podczas strajku pielęgniarek to samo było z komórkami a kosmici mogą to samo zrobić z transmisją radiową. Ktoś zaraz powie że nie chcą wywoływać ogólnej paniki. Cóż to w takim razie zależy im na wszystkich ludziach czy tylko tym wybranym, jednostkom których zabiorą na swój rydwan i poniosą daleko do Plejad. Najbardziej mnie zastanawia jeden fakt. Dlaczego osoby które wierzą w takie bzdury myślą w kategoriach – przylecieli to chcą nam pomóc. Każdy w tym co robi ma swój własny interes. Czyżby oni tacy dobrzy i dobroczynnie działający takiego nie mieli. Pomoc charytatywna tak?? Może kosmiczna rada ONZ.

  2. bliskie sportkania wyimaginowanego stopnia… 😉

    • Czyż nie jest to fascynujące?! nie jesteśmy sami w kosmosie. Mamy sąsiadów, braci którzy chcą nam pomóc. Mam nadzieję że nie są tak zrzędliwi jak moja „stara” bo to byłby dopiero kłopot dla wszystkich ziemian. 🙂

  3. Świetne poproszę o jeszcze


Sorry, the comment form is closed at this time.

Comments RSS TrackBack Identifier URI