Techniki ezoteryczne – miłość

Dawno …. dawno temu, za lasami za górami i takie tam inne bajkowe sprawy żyła sobie para, która używała technik ezoterycznych. Technika ezoteryczna polegała na tym, aby obdarowywać się wzajemną miłością, oddaniem i uczuciem. Wykonywana w ten sposób technika ezoteryczna nie była skomplikowana. Trzymanie się za ręce, wzajemne obmacywanie i mówienie sobie ciepłych słówek oraz ciągle wpatrywanie się w oczy nie jest niczym trudnym, dlatego nigdy od siebie nie pobierali żadnych opłat za to, że obdarowywali się wzajemną miłością. Kocham mówiła Ewka do zakochanego, Adamka i tak by pozostało gdyby nie król, który oczywiście musiał się wtrącić do całej historii. Nie wiem czy on również posługiwał się jakimiś technikami ezoterycznymi niemniej jednak przywołał do siebie Adamka i Ewkę i rozłoszczony krzyknął. Mówiłem wam „idźcie i rozmnażajcie się” a wy snujecie się po kontach i liżecie się bez końca. Zabierać mi się tutaj zaraz do roboty, bo rycerzy na zamku brakuje a i jakiegoś następcy na tron potrzebuję. Adamek przestępując nieśmiało z nogi na nogę wydukał. Pokaż nam królu, bo nie wiemy, jaką techniką mamy posłużyć. M.R

Reklamy

12 Komentarzy

  1. :))))))))))))
    I pokazał Król potomkom Adamka nową technikę, pokazał im jak uwielbia raczyć się zapachem ze spalonych zwierzęcych zwłok i jak cudownie jest patrzeć na krew nieposłusznych zwanych niewiernymi.

    Wracając jednak na dwór Króla
    Na dworze despoty był mędrzec skrywający się pod postacią węża. Ukazał on Adamkowi i Ewce największą słabość Króla Aljadabaela – pychę… i zobaczyli obłąkanie umysłu Króla i wygnał ich Król, gdyż nie mógł znieść, że poznali jego tajemnicę…

    • Choroba jasna i przez tą pychę teraz Adamek i Ewka musieli się po świecie tułać bo desperat Król dwór jednym kluczem zamknął. Adamek i Ewka wegetarianizm porzucili bo za murami miasta Rajskim nazwanym nic nie rosło oprócz trawy i stepów szerokich. Pierwsze napotkane zwierze zaciukali na „amen” i krwią jego się żywiąc w mięsożerców się przeistoczyli. Król desperat aby zapobiec podobnej głupocie, przeklął mędrca „szat anusem” tak też do dzisiaj pozostało ku pamięci która głosi „pierwej było jajko choć nie mogło się zrodzić bez kury”

  2. Nieźle panowie sobie poczynacie. Wszytko na wspak dla zasady odwrotność może być prawdziwsza niż rzeczywistość oczywista choć z tą oczywistością to różnie bywa. Widzę że trzeba by dopisać nowy wolny zawód. „Technik Ezoteryk „

    • Panie Jacku dziękuję za podsunięcie mi nowego tematu „Technik ezoteryk” o którym będzie wkrótce. Niemniej jednak to co pan napisał na innej stronie w komentarzu podsumowując działania innych grup niby ezoterycznych jako „Antyetyka” zaowocowało od razu odpowiednim wpisałem. Mam nadzieję że nie zastrzegł pan sobie do tej nazwy praw autorskich. Co do pisania na wspak hm?! kto tak naprawdę może wiedzieć jak było kiedyś. Jak było naprawdę kiedy nawet nie wiemy jak powstał człowiek oprócz Biblijnych przekazów jak do tej pory naukowcy mimo stworzenia odpowiednich warunków panujących wcześniej na ziemi nie widzą jak to się stało ponieważ brakuje im pewnych elementów które wzięły się znikąd. Czyżby był to rzeczywiście CUD.

  3. A co sie beda rozmnazac. Toz z tym same problemy a seks bez dzieci wiadomo – SAMA RADOSC.
    Jak krol taki mady niech sie sam rozmnaza, O!.

    • No dobrze tylko jak ma się rozmnażać?? poprzez podział czy przez pączkowanie? Co do seksu to wiadomo ale jest on i tak pod szczególnym nadzorem od czasów Adamka i Ewki

      • Jak to jak. Wziac jakas swoja poddana na strone i po sprawie 🙂

        • No tak ale w ten sposób nie posługuje się techniką ezoteryczną zwaną miłością tylko zaspokaja swoje popędy „S” 🙂 ale czy to nie wszystko jedno. Mamy się rozmnażać więc do roboty.

  4. Technik ezoteryk – naprawdę dobre, można by wpisać na listę zawodów i opatrzeć odpowiednim numerem EKP i PKD 🙂 Co do oczywistości to co niby miałoby być oczywiste? Czy za oczywiste można np. uznać, że cztery ewangelie to oczywiście cztery jedynie prawdziwe ewangelie? Hinduski Bóg Indra mawiał, że wiedza wyzwala i miał jak się zdaje świętą rację. Wiedza jednak czasami przyprawia co niektórych o bolesny zawrót głowy. Jako przykład mogą posłużyć teolodzy chrześcijańscy. Trzymają się nietrzymających się kupy interpretacji jak wiszący brzytwy. I tak z całej serii luźnych tekstów, powstałych na przestrzeni dziesięcioleci otrzymaliśmy cztery ewangelie synoptyczne. A Tora (w poruszanym kontekście odnoszę się do jej części zwanej Pięcioksięgiem), czy jak nazywają te treści Chrześcijanie – Stary Testament, znanego nam dziś kształtu nabrała dopiero w VIII wieku naszej ery poprzez hegemonię interpretacyjną jednej z grup żydowskich uczonych. Widać „Słowo Boże” 🙂 krętymi ścieżkami chadzać lubi 🙂

    • Wiedza wyzwala ale też i zniewala. Jak ktoś wie za dużo to głowa czasami boli. „Słowo” czasami padnie na podatny grunt i jest przekazywane później dalej jak zabawa w pomidora. Efekt końcowy jest taki jak zostało to słowo przekształcone po drodze i okazać się może że szczytna i słuszna idea została zamieniona na coś co można nazwać koncentratem pomidorowym z konserwantami. Później mówimy że dążymy do prawdy lecz jak tutaj koncentrat przetworzyć na pomidora. Tego już nie da się zrobić 🙂

  5. Jak to jest „slowo boze” to ja jestem krolewna szwedzka.


Sorry, the comment form is closed at this time.

Comments RSS